Metamorfoza starej komody – zainspiruj się!


Share Button

DIY_metamorfoza_komody
Od początku głównym założeniem bloga Rustyklani.com, było nadanie nowej twarzy starym meblom i przedmiotom. Wymarzyłam sobie, że dzięki tej stronie wielu z was zacznie się zastanawiać, zanim zadecyduje o pozbyciu się wielu pozornie niepotrzebnych rzeczy. Teraz, gdy blog zaczął zrzeszać coraz większą liczbę ludzi, chciałabym zacząć przedstawiać wam moje pomysły, na metamorfozy starych mebli. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. Większość z przedstawionych mebli, trafiła do mnie przez przypadek. Pokrótce w tym i każdym następnym poście, będę starała się opisać wam historię danego mebla. Nie ukrywam także, że odrestaurowywanie starych mebli jest dla mnie najczystszą formą relaksu. Jako pierwszy mebel chciałabym Wam przedstawić, starą sosnową komodę, która w padła w moje ręce jakiś czas temu. Kupiłam ją w miejscowości „Czacz”. W naszym regionie jest ona już powszechnie znana jako miejsce zrzeszające sprzedawców, handlujących „starociami”. Cały ich asortyment zazwyczaj jest przywożony z zagranicznych wystawek. Dzięki tej miejscowości, weszłam w posiadanie sosnowej komody za jedyne 120zł. Oczywiście, nie obyło się bez targowania. Odwiedzając wspomniany „Czacz”, staram się nie nastawiać na konkretny mebel. Raczej moja taktyka polega na wyszukiwaniu perełek, a więc rzeczy pozornie bezużytecznych, takich za które sprzedawca nie zawało sobie zbyt dużej sumy.

Komody 3
Komody 2
Prosta forma komody sprawia, że ten mebel aż prosi się o odrobinę inwencji twórczej. Niestety tak szybko zabrałam się za jej renowację, że zapomniałam zrobić zdjęcie przed przerobieniem. W przypadku sosnowych mebli, zazwyczaj wystarczy jeśli za pomocą szlifierki ściągniemy nałożony wcześniej lakier. Niestety jest to trochę pracochłonne, ale za to niezbyt męczące. Po szlifowaniu, musimy pamiętać o przetarciu mebla wilgotna ścierką w celu pozbycia się nagromadzonego pyłu. Teraz możemy przystąpić do najmilszej części METAMORFOZY!!!
Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam ten moment kiedy mebel jest już ukończony i zupełnie nie przypomina wcześniejszego „starocia”. Na tę komodę miałam plan od pierwszego wejrzenia. Ale niestety nie zawsze tak bywa. Często spędzam długie godziny w Internecie w poszukiwaniu odpowiedniej inspiracji. Miejsca, które chciałam postarzyć, przetarłam wcześniej świeczką. Dzięki temu, farba będzie słabiej się tam trzymać i łatwiej będzie ją przetrzeć. Do renowacji użyłam farb Akrylowych, ze względu na ich niską cenę (30zł/ l. Śnieżki). Boki komody pomalowałam na biało, a szuflady na szaro.

Komody 4
Wzór widoczny na szufladach uzyskałam dzięki starym firankom, które kiedyś kupiłam w lumpeksie. Po całkowitym wyschnięciu farby, przyłożyłam firankę szczególnie zwracając uwagę na symetrię. Nie chciałam aby cokolwiek wyszło nie równo. Z drugiej strony zamocowałam ją taśmą malarską, tak aby się nie przesuwała. To samo zrobiłam kolejno, z każdą szufladą. (Jeśli koronka, bądź firanka jest sztywna i nie chce równo przylegać, możecie ją zamoczyć w wodzie i wilgotną formować na szufladzie. Po wyschnięciu można przystąpić do następnej czynności). Za pomocą farby w spray ‘u, spryskałam koronkę prostopadle z góry, tak aby farba równo się nałożyła. Teraz musimy poczekać, już tylko do wyschnięcia (czas na pewno podany jest na puszce od farby). W następnym etapie delikatnie ściągamy koronkę. Ja swoje szuflady delikatnie poprzecierałam papierem ściernym, tak aby wyglądały na postarzone. Na koniec całość polakierowałam bezbarwnym lakierem do drewna (Vidaron) i zamocowałam uchwyty.

Komody 5
Blat dla kontrastu postanowiłam zostawić w naturalnym drewnie, delikatnie tylko zastosowałam na nim przecierkę suchym pędzlem i zaimpregnowałam lakierem.

Komody 6
Komoda jest moim ulubionym meblem w domu. Jej ogromna funkcjonalność sprawia, że jesteśmy wstanie wstawić ją do dosłownie każdego pomieszczenia i przerobić na wiele sposobów.

Komody 7
Doskonałym przykładem jest też komoda z Ikei. Tutaj znajdziecie kilka wspaniałych pomysłów na tylko jeden mebel http://www.twojediy.pl/33-metamorfozy-ikea-rast/ . Jest idealnym schowkiem – sama nie zajmuje dużo miejsca, a mieści w sobie pokaźny asortyment (od pościeli, bielizny, ręczników, po zabawki czy kosmetyki). To tylko pierwsza z wielu metamorfoz jakie przeprowadziłam. Już niedługo pokaże wam inne patenty. Zaglądajcie do nas na bieżąco.

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *